
Pytasz mnie po co to wszystko? Niezależnie czy król, czy pomniejszy lord, wszyscy dążymy do realizacji ambicji naszego rodu. Jedni marzą o Żelaznym Tronie, inni o wpływach rodu, a kto inny po prostu chce dostać ogromny zamek.
Sztuka rządzenia to wykorzystywanie zasobów. Posyłaj ludzi ze swojego dworu tam gdzie ich talenty będą najlepiej wykorzystane. Zamki stanowią zaplecze twojej armii, w miastach rozkwita dochodowy handel, zaś ziemie dostarczają żywności. Pieniądze ze skarbca możesz wydawać na inwestycje w prowincjach, budowę zamków i rekrutowanie wojsk, chociaż mądry władca wie, że uczty i turnieje rycerskie są równie ważne — bez nich tracisz w oczach swoich wasali.
Nagromadzone zapasy żywności są niezbędne do prowadzenia kampanii wojennych, jednak nie pozwól, żeby spichlerze opustoszały zanim nadejdzie zima. Mroźne wieloletnie zimy powodują zastój rolnictwa, a wtedy ludzi przy życiu utrzymują szybko kończące się zapasy.
Ostatnim zasobem o którym dobrze pamiętać, jest łaska Siedmiu. Nie pytaj mnie jak ją zdobyć, ale wiem że jest cholernie potrzebna.
Zapamiętaj moją radę: myśl strategicznie, aby wygrać, ale pamiętaj że na drodze czeka cię wiele przeciwności: fałszywych przyjaciół gotowych wbić nóż w plecy, mroźna zima pojawiająca się w najgorszym momencie czy nieszczęśliwe zdarzenia powodujące, że nawet największego wojownika w Westeros powala jedna zbłądzona strzała czy szarżujący wieprz.
Robert I Baratheon